• Wpisów: 109
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 365 dni temu, 10:59
  • Licznik odwiedzin: 16 239 / 1479 dni
 
disneychanel11
 
avatar.jpg

Violetta bardzo przeżyła rozwód rodziców.Sądziła,że po tych wszystkich kłótniach pogodzą się i będzie lepiej,pomyliła się.
Dwa dni przed rozprawą pomagała swojej matce się pakować.Mały duże pudła więc liczyły,że wszystkie ich rzeczy się zmieszczą.
Kiedy już się spakowały kobieta zdecydowała się na poważną rozmowę z córką.

-Mamo dlaczego ojciec nas zostawił?-zaczeła płakać-
-Córeczko nie martw się obiecuje Ci,że wszystko się ułoży zapisałam Cię już do nowej szkoły-starała się pocieszyć dziewczyne,ale to nic nie dawało-na razie będziemy wynajmować stare mieszkanie cioci powiedziała,że możemy tam zamieszkać córeńko ojciec zostawił nas...dla nowej kobiety.
Violetta rozpłakała się bardziej niż przedtem zdecydowała,że nie chce iść na rozprawę,miała żal do ojca,że zostawia ją i matkę.
Kiedy nastąpił dzień rozprawy Viola postanowiła pójść do swojej babci.Nie chciała patrzeć już na swojego ojca po tym co jej zrobił.
Kiedy do niej przyszła powiedziała o wszystkim,a kobieta oznajmiła wnuczce,że będzie je wspierać.
Babcia dziewczyna zrobiła herbatę i poczęstowała ciastem.
Po kilku godzinach rodzicielka Violetty wróciła i oznajmiła,że małżeństwo zostało oficjalnie zakończone.
Jeszcze chwilkę posiedziały,a później udały się do nowego domu.W samochodzie leciała jakaś piosenka.

-Córuniu  jesteśmy na miejscu-spojrzała na dziewczyne-to nasz nowy dom.

Jej oczą ukazał się nie wielki blok może 4 piętrowy.Weszły do środka i pokierowały się na drugie piętro.
Pokierowały się do drzwi z numerem 15.Gdy weszły do środka Violetta zaczeła zwiedzać mieszkanie,było dość skromne,ale i przytulne.Powiedziała matce by ta odpoczeła,a sama zabrała się za rozpakowywanie pudeł.
-Violu-rzekła do córki-pamiętaj,że jutro idziesz do nowej szkoły na lodówce zostawię ci adres.
Dziewczyna wyjmując książki zgodziła się.
Gdy wszystko zostało rozpakowane była godzina 22.
Dziewczyna udała się łazienki weszła pod prysznic nałożyła troszkę żelu o zapachu truskawkowym i nałożyła go na ciało po chwili spłukała.Wytarła się różowym ręcznikiem i założyła piżamę w misie.Po czym pokierowała się do łóżka była tak zmęczona,że kiedy przykryła się kołdrą od razu zasneła.
----------------Następnego dnia-------------------
Na zegarku była już godzina 7:30.
Kiedy zadzwonił budzik szybkim ruchem zerwała się z łóżka i pobiegła do łazienki wykonują poranne czynności.
Ubrała się w to:
strój c.jpg

Wzieła ze sobą tylko portfel gdyby miała kupić picie.Spisała adres nowej szkoły,który widniał na lodówce.
Pocałowała swoją matkę na dowidzenia po czym wyszła z domu.Było już strasznie późno na szczęści szkoła była dość blisko.
Pokierowała się do niej w biegu.
Kiedy weszła do budynku było już 5 minut po dzwonku.
Wiedziała,że musi iść do gabinetu dyrektora.

Zapukła do drzwi po czym je otworzyła.
-Dzien dobry ja jestem Violetta Castillo.
-Aaa...Violetta wiem mama cię zapisała do nas tydzień temu.

Kobieta  wstała z fotela i przywitała się z nową uczennicą.

-Słuchaj lekcje się już rozpoczeły ponieważ jesteś nowa twoją wychowawczynią będzie pani Ludmiła Hernandez.Chodź zaprowadzę Cię do sali nr 23.
Dziewczyna poszła za dyrektorką tam gdzie wskazała kiedy otworzyła drzwi zobaczyła blondynke w długich włosach,jej bluzka była czerwona spodnie zaś miała dżinsowe.

-O widzę,że przyszła do nas nowa uczennica-posłała dziewczynie lekki uśmiech w tym czasie podając jej ręke-witam Cię serdecznie w naszej klasie.
Dziewczyna owzajemniła uśmiech nagle z ławki wstała dziewczyna o krótkich czarnych włosach i opaską z kokardką.
-Może usiądziesz ze mną-spytała
-Oh bardzo chętnie odparła
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Jupi :D Pierwszy rozdział napisany ^^
Mi nawet się podoba ;* Trochę się go pisało,ale nareszcie jest ^-^
Jeśli chodzi o następny rozdział to nie wiem za bardzo kiedy się pojawi ;_;
pytania:
♥Jaka lekcja będzie następna?
♥Dziewczyna odnajdzie się w nowej klasie?
~CZYTASZ=KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ
/Paula
PS.proszę jeżeli przeczytałeś ten rozdział zostaw komentarz...motywujesz mnie!

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego